mungojerre blog

Twój nowy blog

Brak komentarzy

gubię się tak bardzo
jak zawsze
nie umiem wybrać
i nie widzę w tym sensu

ciągle krążę w miejscu

powinnam się od siebie oddalić
i dać sobie w końcu spokój

Brak komentarzy

i na co mi to

co z tego, że działa

wciąż płaczę w tramwajach
i gubię spojrzenia

Brak komentarzy

ucieka przez ręce
przez palce się przelewa

(chciałam wylać tutaj
ale nie umiem krzyku wyrazić inaczej niż
zadawanie ciosów
w milczeniu)

cała jestem czernią/ cała jestem światłem

nagle wszystko ma nazwę

sobie nawet mówię po imieniu

(chcę wrócić na dno/
sztywne moje myśli
sztywne moje palce, słowa i serce)

Brak komentarzy

patrzę na te twarze z dzieciństwa
(po raz enty plus jeden, i po raz enty plus dwa też)

tylko ja mam twarz dziecka
i kobieta ze mnie żadna
i nie czuję się nawet
i tak bardzo mnie nie ma tu i teraz
a jestem tam
gdzie już byłam
i pozostanę

Brak komentarzy

A dziś dla odmiany będę trzeźwa.
O.

Brak komentarzy


(jesienna mgła w górach.
to mi się dziś marzy…)

Brak komentarzy

zachciało się dorosłości.
heh.

Brak komentarzy

kolejne „przesilenie wiosenne”
smak cierpkiego wina
i nawracający smutekrozpaczżal

zawsze będzie „coś nie tak”

Brak komentarzy

nagle tyle życzliwych ludzi wokół

a ty się pierdol. o.

Brak komentarzy

coroczna, comiesięczna, cotygodniowa, codzienna 
tęsknota mnie dopada
za
„tam, gdzie mnie nie ma”
„tam, gdzie nie było”
„tam, gdzie nie będzie”

za szybko żyję
za szybko udaję
być wiatrem w polu
być wróblem w trawie
być uschłym liściem

wziąć cię za rękę i polecieć w nicość


  • RSS